Praca.
Pierwszy
Poniedziałek, 3 września 2007
· Komentarze(0)
Kategoria Jazda miejska
Praca.
Pierwszy raz od zakończenia wyprawy wsiadłem na rower... nie dlatego że nie chciałem, ale nie mogłem - bo rower nie wrócił ze mną do domu. I tym sposobem cały sierpień spędziłem bez mangusty :(
ale teraz wróciła i sobie odbiję ;)
Forma mocno spadła i czuję to w tyłku :]
Pierwszy raz od zakończenia wyprawy wsiadłem na rower... nie dlatego że nie chciałem, ale nie mogłem - bo rower nie wrócił ze mną do domu. I tym sposobem cały sierpień spędziłem bez mangusty :(
ale teraz wróciła i sobie odbiję ;)
Forma mocno spadła i czuję to w tyłku :]


