Cadzan-Bad -> Nieuwport

O

Piątek, 27 lipca 2007 · Komentarze(0)
Cadzan-Bad -> Nieuwport

O swoje negatywne wspomnienia z Niemiec będą skupione wokół gór, o tyle Holenderskie będą kojarzyć się głównie z wiatrem. Dziś wyjechaliśmy z Holadii, w sumie nie mam nawet pojęcia kiedy (ach, ta "strefa Szengen"... ;) Trasa tradycyjnie obfita w przedni wiatr z przelotnymi deszczami. Za to kultura belgijskich kierowców wyraźnie wyższa niż holenderskich - dwa razy mając nakaz ustąpnienia pierwszeństwa dostałem zaproszenie żeby przejechać. I to były TIRy!
Nocleg w Belgii - kamping nazywa się "Kompas" i zaliczam go do jednego z najlepszych na trasie. 7 euro i wszystko darmo - od pryszniców przez prąd aż po basen :).
Kulinarnie nienajlepiej, gotowanie idzie coraz sprawniej i smaczniej, ale skończył mi się gaz i nie mam pojęcia gdzie mogę kupić turystyczną butlę :( Do tego i tak miałbym z nią problem, bo w eurotunelu ponoć gazu nie pozwolą mi wieźć.
W kwestii pysznego chleba z piekarni w Cadzan nie mam nic do powiedzenia, bo oczywiście zapomniałem kupić :]

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa wlrek

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]