Hoek van Holland -> Zierikzee
Środa, 25 lipca 2007
· Komentarze(0)
Kategoria Turystyczne, Wyprawa Wędrownicza 2007
Hoek van Holland -> Zierikzee
Wieje mocno, ale pogoda słoneczna. Dziś przejeżdżamy przez słynne mosty na wybrzeżu Holandii. Faktycznie widoki niecodzienne, podobnie jak i wiatr.
Po południu docieramy do jednego z najlepszych kampingów, nie tyle pod wzglętem luksusów (bo tu akurat było marnie) ale obsługi w postaci fantastycznego pana w średnim wieku podobnego nieco do Hulka Hogana ;).
Kolejny dzień nie mam ochoty nic robić z rowerem, a ten łapie coraz to nowe usterki. Aktualnie są problemy z jednym hamulcem, tylną przerzutką, licznikiem i sakwami. Może w Calis znajdę chwilę? :>
Wieje mocno, ale pogoda słoneczna. Dziś przejeżdżamy przez słynne mosty na wybrzeżu Holandii. Faktycznie widoki niecodzienne, podobnie jak i wiatr.
Po południu docieramy do jednego z najlepszych kampingów, nie tyle pod wzglętem luksusów (bo tu akurat było marnie) ale obsługi w postaci fantastycznego pana w średnim wieku podobnego nieco do Hulka Hogana ;).
Kolejny dzień nie mam ochoty nic robić z rowerem, a ten łapie coraz to nowe usterki. Aktualnie są problemy z jednym hamulcem, tylną przerzutką, licznikiem i sakwami. Może w Calis znajdę chwilę? :>


