Munster -> Winterswijk
[czas
Sobota, 21 lipca 2007
· Komentarze(0)
Kategoria Turystyczne, Wyprawa Wędrownicza 2007
Munster -> Winterswijk
[czas i odległość mocno "na oko" - muszę znaleźć notes żeby wpisać dokładnie]
Dziś docieramy do Holandii. Odrobinę mnie już znudziły Niemcy, więc witam nowy kraj z radością. Rowerami poruszają się tu praktycznie wszyscy, piesi to dość żadki widok. Ścieżki rowerowe są dosłownie wszędzie. Za to kierowcy są nieco mniej przyjaźni rowerom, choć i tak jest o niebo lepiej niż w Polsce.
Wieczorem zwiedzamy miasteczko - właściwie to pierwszy raz kiedy jechałem rowerem na wyprawie bez sakw :) Pałaszuję pyszne lody - 1 gałka, ale taka prawdziwa duża kula, a nie jakaś mała połówka ;]
[czas i odległość mocno "na oko" - muszę znaleźć notes żeby wpisać dokładnie]
Dziś docieramy do Holandii. Odrobinę mnie już znudziły Niemcy, więc witam nowy kraj z radością. Rowerami poruszają się tu praktycznie wszyscy, piesi to dość żadki widok. Ścieżki rowerowe są dosłownie wszędzie. Za to kierowcy są nieco mniej przyjaźni rowerom, choć i tak jest o niebo lepiej niż w Polsce.
Wieczorem zwiedzamy miasteczko - właściwie to pierwszy raz kiedy jechałem rowerem na wyprawie bez sakw :) Pałaszuję pyszne lody - 1 gałka, ale taka prawdziwa duża kula, a nie jakaś mała połówka ;]


